JESTEŚ WYBRAŃCEM!

JESTEŚ WYBRAŃCEM!

W mojej rodzinie jest taka wzruszająca opowieść o tym, jak rodzice się poznali. Otóż tata będąc na wyjeździe studenckim w Borach Tucholskich spotkał nad pewnym jeziorem grupę harcerek. Jedna z nich wpadła mu w oko i zakochał się od pierwszego wejrzenia. Niestety rozstali się nie wymieniając nawet adresów, a tym bardziej telefonów, zresztą wtedy nawet tych stacjonarnych nie było prawie wcale. Po powrocie do Gdańska ojciec nie mógł przestać myśleć o młodej, pięknej dziewczynie, która skradła jego serce. Wiedział tylko, że ona lubi plażę na gdańskich stogach. Jeździł więc tego lata codziennie na tę plażę i chodził po niej szukając wśród wczasowiczów tej jedynej. Chodził, chodził, chodził, aż znalazł. I tak to się zaczęło, a potem się toczyło i owocem tej historii jestem między innymi ja, który urodziłem się kilkanaście lat później…
Ta opowieść niczym z filmu, zawsze uświadamia mi, że jestem na tym świecie nieprzypadkowo. Ktoś musiał tego chcieć, skoro tyle okoliczności złożyło się “na tak”.

Ty też jesteś wybrana/ wybrany. Nawet jeśli historia spotkania się Twoich rodziców jest prostsza, to z samej refleksji biologiczno- matematycznej wynika, że Ktoś chciał, żebyś był. Około dziewięć miesięcy przed Twoimi narodzinami, Twój ojciec przekazał Twojej matce prawie 500 000 000 (pięćset milionów!!!) różnych opcji. Mogło się urodzić tak wielu innych ludzi, a jesteś właśnie Ty. Obserwacja tego procesu pod mikroskopem pokazuje, że wcale nie wygrał ten, który był pierwszy u celu, a jeden z wielu został dosłownie wybrany. Dlatego Ty jesteś właśnie chciana i wybrana/ chciany i wybrany i to przez sam fakt, że jesteś. Nie musisz udowadniać, potwierdzać ani zdobywać swojej wartości. Nie musisz na nią zapracowywać. Ktoś zadecydował w dniu Twojego poczęcia, że ten świat nie może dłużej istnieć bez Ciebie. Właśnie Ciebie, a nie kogoś innego, choćby nawet bardzo podobnego! Jacyś naukowcy oszacowali do tego jeszcze prawdopodobieństwo, które musi być spełnione, żeby doszło do spotkania Twoich rodziców, biorąc pod uwagę wszystkie warunki łącznie z tym, że to właśnie Twój prapraprapradziadek uniknął zjedzenia przez dzikie zwierzęta, a dziadka nie zabili Niemcy przez całą wojnę, ani Ruscy podczas wyzwalan, itd. Ta liczba jest jednak tak niewyobrażalnie mała, że nawet nie warto o niej wspominać (a poza tym jej nie pamiętam).

Krótko mówiąc JESTEŚ, BO JESTEŚ CHCIANY. Przyjmij to. Przestań się napinać, a zacznij się radować. Żyj pełnią, żyj z uśmiechem, bierz każdą sekundę życia w swoje ręce i wyciskaj do ostatniej kropli radości.

Nic nie musisz, natomiast wszystko możesz, jeśli tylko chcesz WYBRAŃCU!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *