Wesołych zabaw!

Gdy w listopadzie bardzo intensywnie goniłem za groszem, w domu witało mnie pytanie: „kiedy się ze mną pobawisz?” Uparcie, natrętnie, namolnie, niczym wyrzut sumienia. Zawsze to samo pytanie. Jednocześnie nigdy…

Darmozjady (nie)kochane.

Znajoma mieszkająca na stałę w Belgii słyszała ostatnio w parku jak mama zwracała się do pięciomiesięcznego dziecka: „kiedy Ty wreszcie pójdziesz do pracy i zaczniesz na siebie zarabiać, Ty darmozjadzie…

Lęk przed diagnozą.

Umówmy się, że według mnie moje dzieci są idealne, a według Ciebie Twoje- wiadomo. Ale według fizjoterapeuty pewnie ani moje, ani Twoje. Tylko czy podejmiesz wyzwanie? Czy masz odwagę ruszyć,…