Dzwoni Królowa.

Spotkałem się ostatnio z kolegą z Gdańska. To bardzo ciekawy człowiek. Lubię z nim rozmawiać, bo cały angażuje się w dialog, słucha całym sobą.

Mówił o tym, że kiedyś siedział ze znajomym i rozmawiali o źródłach energii odnawialnej- temacie który obu fascynuje. Mój kolega był bardzo wciągnięty w rozmowę, zaangażowany bardziej niż zwykle, kiedy zadzwoniła jego żona. Rozmawiał z nią sucho, krótko. Po zakończeniu powiedział do swojego znajomego- “przepraszam, to żona dzwoniła”. Na co tamten odpowiedział: “spokojnie, przecież to najważniejsza osoba w Twoim życiu”. Mój kolega mówił, że w tym momencie poczuł prawie fizycznie uderzenie w głowę, coś dosłownie wcisnęło go w fotel. Od tamtego czasu zawsze odbiera telefon od żony, bez względu na to z kim aktualnie ma spotkanie, a z racji swojej zamożności spotyka się nierzadko z wielkimi tego świata.

“To najważniejszy człowiek w Twoim życiu”- krótkie, trafne słowa. Sama esencja. Nie będę tego bardziej rozcieńczał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *