Tylko kobieta i mężczyzna- dlaczego nowocześni nie mają racji.

20160402_143127

W ostatnią sobotę, podobnie jak milion innych rodaków, pojechaliśmy z Dziedzicem do Doliny Chochołowskiej na krokusy.

Przeciskając się tam i z powrotem wraz z rzeką ludzi, miałem okazję przysłuchiwać się, jak rodzice komunikują do dzieci. Poniżej przykłady.

Matki:

nie rób tak… nie biegaj, bo się spocisz i się przeziębisz i co… uważaj, bo się poślizgniesz i złamiesz nogę i będziesz musiał jechać do szpitala, i będziesz miał nogę w gipsie… uważaj… o Jezu, czy Ty musisz zawsze wchodzić w największe błoto… nie wchodź tam, bo tam jest pełno brudów… uważaj, bo się poślizgniesz i wpadniesz do wody, zamoczysz nogi i będziesz chory…

Ojcowie:

dawaj… nie hamuj… daj spokój z tą kurtką, zaraz znowu będzie ciemno… dawaj jeszcze na tamten kamień… dobra, nikt nie zobaczy… dawaj środkiem, bo jest największy lód i można jechać… dobra, wyschnie… kto pierwszy…

Lubię powtarzać pół żartem, że gdyby dziecko miało tylko dwie matki, to by się nie rozwinęło, ale gdyby miało tylko dwóch ojców, to by nie przeżyło. Więc dobrze jest jak jest.

20160402_143542

I jeszcze jako żart- choć nie wiem czy śmieszny: krokusy pod ochroną, dotykać nie wolno, nawet myśleć o zerwaniu, a na parkingu taka sytuacja (aż zachowałem paragon na wszelki wypadek):

20160402_111431

3 thoughts on “Tylko kobieta i mężczyzna- dlaczego nowocześni nie mają racji.

  1. Ja tez często przysłuchuje sie na placach zabaw. Moją ulubioną historia jest jak dwóch chłopców gra w piłkę nożną. (bramka oczywiście między drzewami). Mama stoi z boku. Dialog:
    -Mamo- drze sie młodszy, biegnąc ku rodzicielce szczęśliwy z uniesionymi rękami – lewą strzeliłem!
    – Nogą?
    (facepalm) Kurtyna.

  2. Jestem tolerancyjna i nie interesuje mnie kto z kim śpi albo chodzi za rękę, jednak w kwestii matki i ojca mam konserwatywne poglądy. Po pierwsze dlatego ze mężczyzna i kobieta tworzą całość – tak nas natura stworzyła ze różnimy sie zewnętrznie i wewnętrznie (mężczyźni od kobiet) w konkretnym celu. Mężczyzna ma szersze barki, czesto lepszy refleks; kobieta szersze biodra, inną emocjonalność (nawet przykłady zachowań opisane przez Ciebie, Michale, są doskonałym tego przykładem). Moja Mama (nieuświadomiona feministka) sprzeczna sie ze mna mówiąc, że w takim razie kobiety nie powinny pracować tylko byc w domu. Ale tak przeciez kiedyś było. Teraz po części tez tak jest (jednak to cześciej kobieta spędza rok w domu a nie mężczyzna nawet gdy dziecko nie je z piersi). Kiedys też kobiety nie nosiły dżinsów, nie jeździły konno okrakiem ale i mężczyźni nie regulowali brwi i nie robili manicure. To jednak tylko konwenanse wymyślone przez ludzi i dla ludzi i ważne (choć niekiedy trudne) aby odróżnić je od natury człowieka… Zawsze człowiek robił kupę, ale nie zawsze miał mięciutki velvet ze szczeniaczkami. Dziecko czerpie wzorce od rodziców i powinno, albo inaczej: byłoby swietnie gdyby mogło poznać obie strony człowieczej natury – tę: uważaj, nie przewróć sie, i te: dawaj, dawaj, jeszcze jeden schodek 🙂 zreszra gdyby miało byc inaczej to dwie kobiety lub dwóch mężczyzn mogliby miec dzieci w sposób naturalny – natura jest mądrzejsza od wynalazców papieru velvet!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *