To zła kobieta była…

linda

Z moich obserwacji wynika, że Pani nauczycielka, która zajmuje się Twoim dzieckiem w maluszkach w przedszkolu nigdy nie będzie dość dobra. Pewnie mało kto jest dość dobry, żeby zajmować się TWOIM SKARBEM. I dotyczy to wszystkich równo- także tych, którzy na co dzień są sami nauczycielami (believe me!).

A jednak ta nie-dość-dobra-Pani daje nam takie wspaniałe niespodzianki. Na przykład okazuje się, że Twoje dziecko potrafi się samo ubierać albo nawet samo próbuje się podcierać. Jak w starym dobrym powiedzeniu: jeśli wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, to pojawia się ktoś, kto tego nie wie i on to robi.

Jak to jest, że moje własne dziecko tyle potrafi? Jak ta nie-dość-dobra-Pani to robi? A może ona właśnie mniej robi, za to więcej wymaga?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *